Pepys
12,438,517minut przetranskrybowanych

Transkrypcja na potrzeby dostępności, zrobiona porządnie

Przeciągnij wideo albo wklej link – dostaniesz czysty tekst z etykietami mówców, który poprawisz w kilka minut, a potem wyeksportujesz pliki napisów i transkrypcję na stronie, której Twoi widzowie naprawdę potrzebują.

Transkrypcja na potrzeby dostępności to przekształcenie wideo w poprawiony tekst z kodami czasu, który eksportujesz jako pliki napisów (SRT i VTT) oraz czytelną transkrypcję na stronie. Pepys zwraca w kilka minut wersję roboczą z etykietami mówców, którą poprawiasz i publikujesz, więc napisy są dokładne, a nie zgadywane przez automat. Płacisz za rzeczywiste użycie, bez abonamentu, a kredyty nigdy nie wygasają.

Twój zespół odpowiada za to, by wideo było użyteczne dla każdego – dla niesłyszącego widza, który potrzebuje dokładnych napisów, dla osoby korzystającej z czytnika ekranu, która potrzebuje transkrypcji, dla audytora, który chce dowodu, że to naprawdę zrobiono. Pułapką jest automatyczna ścieżka napisów, która wygląda na gotową, a nie jest: przekręca nazwiska, gubi liczby i zlewa trzech panelistów w jeden blok, a nikt tego nie wyłapie, dopóki nie pojawi się skarga. Nie musisz wpisywać każdego słowa od zera. Potrzebujesz czystej wersji roboczej z kodami czasu, którą poprawisz i opublikujesz jako napisy i transkrypcję – tak, by dostępność stała się sposobem publikowania, a nie sprzątaniem, które wciąż powtarzasz.

W praktyce transkrypcja dla dostępności rozstrzyga się na etapie poprawiania: wyłapujesz nazwy własne i liczby, na których automatyczne napisy się wykładają, a potem sprawdzasz, czy synchronizacja się zgadza, zanim cokolwiek pójdzie w świat. Znaczniki czasu na poziomie słowa kładą każdą poprawkę dokładnie tam, gdzie urywa się napis, etykiety mówców dzielą panel na nazwane głosy zamiast jednego muru, a wyszukiwanie pełnotekstowe przenosi Cię od razu do terminu, który wskazała skarga. Z tej samej wersji roboczej eksportujesz SRT i VTT, które czyta odtwarzacz, oraz transkrypcję na stronie, którą odczytuje czytnik ekranu – jedno źródło, dwa produkty.

Poprawiony tekst, pliki napisów i czytelna wersja na stronie

  • Zielony znaczek, który kłamał

    Niesprawdzona automatyczna ścieżka napisów przekręca nazwiska, liczby i fragmenty w hałasie, a nikt tego nie wyłapie, dopóki nie pojawi się skarga – Pepys daje Ci wersję roboczą z kodami czasu do poprawienia, zanim wideo pójdzie w świat.

  • Panel czytany jak jeden mur

    Zlej dwóch albo trzech mówców i niesłyszący widz traci wątek – Pepys zwraca każdy głos z etykietą, więc panel czy wywiad czyta się jak odrębne osoby.

  • Wielki archiwalny katalog, zespół trzech osób

    Setki starych nagrań i nikt, kto wpisałby je ręcznie – poprawiasz wersję roboczą zamiast transkrybować od zera i płacisz za wideo, a kredyty nigdy nie wygasają.

  • Poprawione pliki napisów

    Tekst z kodami czasu, który poprawiasz w kilka minut, a potem eksportujesz jako SRT i VTT – dokładne napisy zamiast automatycznej ścieżki, której nikt nie sprawdził.

  • Transkrypcja na stronie

    Pełna, czytelna transkrypcja do opublikowania pod każdym wideo dla osób korzystających z czytnika ekranu – i dla wyszukiwarek, które indeksują stronę.

  • Panele z etykietami mówców

    Nagrania z wieloma głosami wracają z każdym mówcą oddzielonym, więc panel czy wywiad czyta się jak odrębne osoby, a nie jeden nierozróżnialny mur.

  • Napisy do archiwalnego katalogu

    Całe archiwum starych nagrań zamienione w wersje robocze do poprawienia, więc mały zespół może przerobić setki klipów zamiast wpisywać każdy od zera.

  • Bez abonamentu – płacisz za każde wideo, do którego robisz napisy, a kredyty nigdy nie wygasają, gdy przerabiasz archiwalny katalog.

  • Dostajesz wersję roboczą do poprawienia, a nie zablokowaną ścieżkę automatycznych napisów – poprawiasz nazwiska i liczby, potem eksportujesz, więc napisy są dokładne w chwili publikacji.

  • Napisy i czytelna transkrypcja powstają w jednym przebiegu: SRT i VTT dla odtwarzacza, czysty tekst i DOCX na stronę.

  • Etykiety mówców trzymają wieloosobowy panel rozdzielony, więc niesłyszący widz może śledzić, kto mówi, zamiast czytać jeden scalony blok.

Ask, don’t scrub

Ask the transcript anything.

An hour-long recording? Don’t skim it – ask. Every answer stays grounded in your transcript and cites the exact timestamp, so you can jump to the moment and check it yourself.

captioning-clinic-staff-training.mp4Ask AI

Dlaczego włączenie automatycznych napisów platformy nie wystarcza dla dostępności?

Prowadzący nazywa automatyczną ścieżkę napisów, której nikt nie sprawdził, nie dostępnym wideo, lecz zobowiązaniem z zielonym znaczkiem obok. Mówi, że automatyczne napisy wykładają się dokładnie tam, gdzie to ma znaczenie – na nazwiskach, terminach technicznych, liczbach i wszystkim, co padło w tle hałasu – i że niesłyszący widz nie odbiera osiemdziesięciu procent poprawności jako osiemdziesięciu procent znaczenia, bo jedno błędne słowo potrafi odwrócić sens całego zdania.

Cited0:000:28

Jaka jest różnica między napisami a transkrypcją i czy etykiety mówców mają znaczenie?

Napisy są zsynchronizowane z wideo i pojawiają się na ekranie w trakcie odtwarzania, a transkrypcja to pełny tekst jako jeden czytelny dokument bez synchronizacji – i potrzebujesz obu. Co do etykiet jest bezkompromisowy: to zrozumienie, a nie ozdobnik. Nierozróżnialny mur tekstu napisów gubi wątek, gdy mówi kilka osób, więc oznacz, kto mówi.

Cited1:241:53
Ask anything about this transcript…

Grounded in your transcript – if the answer isn’t in the audio, it says so instead of guessing.

Transkrypcja na potrzeby dostępności – odpowiedzi na pytania

Czym to się różni od automatycznych napisów, które moja platforma już generuje?

Automatyczne napisy to pierwsza próba, która wykłada się na nazwiskach, terminach technicznych, liczbach i wszystkim, co padło w tle hałasu – a zwykle nikt ich nie sprawdza. Pepys daje Ci czysty tekst z kodami czasu, który poprawiasz w kilka minut, a potem eksportujesz jako plik napisów, więc to, co publikujesz, jest dokładne, a nie niesprawdzonym zgadywaniem.

Jaka jest różnica między napisami a transkrypcją i czy mogę mieć jedno i drugie?

Napisy są zsynchronizowane z wideo i pojawiają się na ekranie w trakcie odtwarzania; transkrypcja to pełny tekst jako jeden czytelny dokument, bez synchronizacji. Potrzebujesz obu i obie dostajesz z jednego przebiegu: eksportujesz pliki napisów SRT i VTT dla odtwarzacza oraz transkrypcję TXT lub DOCX do opublikowania na stronie.

Czy rozróżni mówców na panelu albo w wywiadzie?

Tak. Diaryzacja mówców rozdziela każdy głos, więc nagranie z dwoma czy trzema osobami wraca z etykietami, a nie jako jeden nierozróżnialny mur tekstu. Możesz raz zmienić nazwę mówcy i aktualizuje się ona wszędzie, co ma znaczenie, gdy widz musi śledzić, kto mówi.

Mamy duży archiwalny katalog i mały zespół. Jak go przerobić?

Poprawiasz wersje robocze zamiast wpisywać od zera. Każde wideo wraca jako tekst z kodami czasu, który poprawiasz – nazwiska, liczby, momenty w hałasie – a potem eksportujesz. Redagowanie dobrej wersji roboczej to inna, szybsza praca niż transkrybowanie od podstaw i właśnie tak mały zespół przerabia setki starych nagrań. Kredyty nigdy nie wygasają, więc możesz pracować w tempie, na jakie pozwala Twój budżet.

Jakie formaty napisów i transkrypcji mogę wyeksportować?

Pliki napisów SRT i VTT, które wchodzą prosto do Twojego odtwarzacza, plus transkrypcja w czystym tekście lub DOCX na stronę, oraz JSON, jeśli musisz przekazać ją do innego systemu. Jedno kliknięcie na każdy.

Czy obsługuje inne języki dla treści wielojęzycznych?

Tak. Automatycznie wykrywa język wypowiedzi spośród ponad 99 języków, więc wideo w innym języku zostaje przepisane bez zmiany jakiegokolwiek ustawienia. Możesz też przepisać w języku oryginału i otrzymać przetłumaczoną wersję z zachowaną synchronizacją napisów.

Czy muszę zobowiązać się do planu miesięcznego?

Nie. Pepys działa w modelu płać za użycie – kupujesz pakiet godzin, wykorzystujesz go na tylu wideo, do ilu robisz napisy, a kredyty nigdy nie wygasają. Możesz zacząć za darmo z 60 minutami, bez karty.

Nie wierz nam na słowo.

Zapytaj ChatGPT, Claude lub Perplexity, czym jest Pepys i dla kogo. Jedno kliknięcie i Twoja ulubiona AI odrobi pracę domową za Ciebie.

Transkrypcja na potrzeby dostępności – zacznij za darmo

Płać za zużycie – kredyty nigdy nie wygasają, nic nie trzeba anulować. Albo zacznij za darmo z 60 minutami, bez karty.

Zacznij za darmo – 60 minut